Archiwum

Archiwum kategorii ‘Lament’

O fenomenie naszej-klasy

czerwiec 7, 2009 carmaris 2 komentarzy

Nuda. W czeluściach mojego spaczonego umysłu rodzi się trywialny temat – n-k. Każdy pewnie myśli, że chwila tego portalu już przeminęła. A tu zonk – wchodzę dziś na naszą-klasę po to by sprawdzić wiadomość od koleżanki. Skrytka odbiorcza – 8 nowych zaproszeń od osób których na oczy nie widziałem, tj. znajomych znajomych moich znajomych. Pieprzony wyścig “kto ma więcej zi0móFFF”. Chcesz się zabawić w kryptografa? To przeczytaj “imię i nazwisko”. Zdarzają się takie rodzynki jak “aduŚ$Ś$” lub “[jakieś dziwne znaki]M4rtusiaaaa[znowu dziwne znaki]Iksińska =***”. Trochę to żałosne, zwłaszcza że takie pokemoniaste pismo cholernie sprzyja wyszukiwarce znajomych. Z ciekawości odwiedziłem profil znajomej. Patrzę na nr telefonu a tam “[*********] Chcesz to sobie zdraP [xD]“. Pffff. Mówią, że n-k to wylęgarnia “dzieci neo”. Teraz im wierzę. Dodajmy do tego knowania twórców – dopadłem klasowe zdjęcie, już chciałem dać mu tytuł “super zdjęcia” (bo akurat ładne było). Dowiedziałem się, że muszę wysłać smsa o treści jakiejś pod numer jakiś. Rozumiem, portal musi się utrzymywać, a twórcy też chcą mieć z niego zysk. Ale nie do przesady. Najlepsze w tym jest to, że płaci się za miesiąc korzystania z “ficzerów”, z czego 20% to “Service temporarily unavailable”.  Nice work guys. O klubach, klanach, znikomej anonimowości, szerzącej się pedofilii itp. nie chce mi się pisać.

Owszem, nasza-klasa ma też zalety. Łatwo nawiązać kontakt z osobami, które mieszkają daleko, zorganizować jakieś spotkanie np. ze znajomymi ze starej szkoły, przekazać życzenia urodzinowe. Daje radę. Ale w mojej opinii portal został napadnięty przez bandę rozwydrzonych dzieciaków nie mających co robić po szkole. Widać skąd nagłe zainteresowanie n-k.

Jeśli są przyjaźnie mające trwać latami – to to są PRAWDZIWE przyjaźnie. I żadna nasza-klasa ani inny podobny portal nie jest tu potrzebny.

To jest tylko moje zdanie na ten temat.  Jeśli ktoś czuje się urażony – przepraszam.

Na koniec pewien cytat z pewnego plakatu propagandowego:

Pan Gąbka to ciul.

Kategorie:Filozoficznie, Lament

Nuda

maj 21, 2009 carmaris 2 komentarzy

Po raz kolejny dopadła mnie chandra. C# uczyć się nie chce. Nawet w Morrowinda grać mi się nie chce. Demotywacja.

Spróbuję się ogarnąć. Znowu.

Mała petycja do tych, którzy tu trafiają (a wiem, że tacy są – widzę w statystykach te 6-7 odwiedzin dziennie). Piszcie komentarze.