Archiwum

Archiwum dla czerwiec, 2009

Guitar Pro 5 na Slackware 12.2

czerwiec 29, 2009 carmaris Dodaj komentarz

Jako iż czasami lubię poprzygrywać na akustyku używam Guitar Pro 5. Jako iż lubię Linuksa używam Slackware 12.2… Jak pogodzić jedno z drugim? Trochę się namęczyłem zanim usłyszałem pierwsze nuty lecące wprost z GP na moim Slaczku. Na szczęście konfigurację mam już za sobą ;) Postanowiłem to opisać, może się komuś przydać. Potrzebne będzie Wine (tak, tak… natywnie programu nie odpalimy :/) i syntetyzer Timidity. Z tym drugim kwestia dość dziwna, gdyż trzeba samodzielnie utworzyć paczkę tgz. Do rzeczy.

Po pierwsze – Wine. Liczę na to, że już zainstalowane i skonfigurowane tak aby działał dźwięk ;) Teraz za pomocą Wine instalujemy Guitar Pro:

wine setup.exe

Po zainstalowaniu możemy uruchomić program, chociażby po to aby zobaczeć, czy interfejs programu działa normalnie. Niestety jeszcze nie uświadczymy dźwięku nut płynących z naszej tabulatury:

wine ~/.wine/drive_c/Program\ Files/Guitar\ Pro\ 5/GP5.exe # dla domyślnego folderu instalacji

Osobiście jestem zdania, że GP powinien działać z dźwiękiem, dlatego musiałem zainstalować Timidity. Jak już napisałem w Slacku należy to zrobić nieco inaczej: pobieramy ten plik (SlackBuild):

http://www.vcn.bc.ca/~dugan/timidity/TiMidity++_SlackBuild.tar.bz2

i rozpakowujemy go. Następnie pobieramy te 2 paczki tar.gz:

http://easynews.dl.sourceforge.net/sourceforge/timidity/TiMidity++-2.13.2.tar.bz2

http://gentoo.mirrors.pair.com/distfiles/eawpats12_full.tar.gz

i przenosimy je do folderu TiMidity++_SlackBuild. Przystępujemy do tworzenia paczki tgz. Jako root nadajemy skryptowi TiMidity++.SlackBuild prawa do wykonania i wykonujemy go:

chmod +x TiMidity++.SlackBuild
./TiMidity++.SlackBuild

Skrypt powinien rozpocząć tworzenie ładnej paczuszki ;) Po zakończeniu działania skryptu w folderze /tmp mamy gotową paczkę. Przystępujemy do instalacji właściwej korzystając z installpkg. Do pliku rc.local musimy jeszcze dodać takie oto polecenie:

/etc/rc.d/rc.timidity start

aby syntetyzer uruchamiał się wraz z systemem. Polecam teraz sprawdzenie czy timidity w ogóle działa:

timidity JakisPlikMidi.mid

Po walce z TiMidity zasługujemy na te kilka dźwięków płynących z głośników :) Najgorsze za nami, wystarczy teraz skonfigurować GP5 do używania Timidity. Uruchamiamy więc świeżo zainstalowany program, wchodzimy w Opcje -> Ustawienia Audio (MIDI/RSE)… i w grupie Wyjścia MIDI w kategorii Urządzenie wybieramy ‘TiMidity – TiMidity port 0′. Otwieramy plik ‘Demo v5.gp5′ i klikamy Play. Pochwytujemy nasze wiosło i… tu kończy się tutorial – każdy wie co teraz powinien robić ;)

Jeszcze jedna rzecz odnośnie wygody użytkowania… trochę głupio tak włączać najpierw GP5, potem Plik -> Otwórz… i szukać tabulatury. Zamiast tego można skojarzyć pliki tabulatur z GP5 w ten sposób: Klikamy na pliku tabki PPM -> Właściwości -> [ikona klucza francuskiego] -> Dodaj… i wpisujemy w polu tekstowym:

wine “C:\Program Files\Guitar Pro 5\GP5.exe” %f # dla domyślnego folderu instalacji

EDIT: Doinstalowałem pakiety RSE do GP5 i działają normalnie, więc nie ma strachu ;)

Pytania? Sugestie? Komentarze są dla Ciebie.

Kategorie:Muzyka, Slackware

Test BenQ E72 – aktualizacja

czerwiec 15, 2009 carmaris Dodaj komentarz

Przeglądałem swoje google docs i znalazłem starego arta – test mojego smartfona. Pisałem wówczas o szybko umierającej baterii. Sprawa się wyjaśniła już dawno, ale zapomniałem zaktualizować arta. Dziś to zrobiłem ;) Zapraszam się do zapoznania z zapiskiem na końcu arta.

Kategorie:Artykuły, Telefon

Because it works!

czerwiec 12, 2009 carmaris 2 komentarzy

Wczoraj zainstalowałem Slackware 12.2. Koniec z chodzeniem na łatwiznę z Ubuntu za rączkę. Męczyłem się trochę z tą instalacją, ale był to czas spędzony na myśleniu, więc nie żałuję ;P Z konfiguracją miejscami było pod górkę. Ale teraz wszystko działa, przez co jestem niezmiernie dumny z siebie. Taki mały screenshot:

Slackware 12.2

Slackware 12.2

Skoro już tu jestem to chciałbym pogratulować Jedynej Słusznej Firmie sprytu: Otóż Windows 7 będzie sprzedawany bez zainstalowanego IE8, aby każdy user mógł pobrać dowolną przeglądarkę… właśnie. “Pobrać”. Aby pobrać przeglądarkę konkurencji będzie musiał wpierw zainstalować IE8 (dostępne ma być ułatwienie ku temu)… Robienie Komisji Europejskiej w konia. Szkoda słów.

Koniec audycji.

Kategorie:Slackware

O fenomenie naszej-klasy

czerwiec 7, 2009 carmaris 2 komentarzy

Nuda. W czeluściach mojego spaczonego umysłu rodzi się trywialny temat – n-k. Każdy pewnie myśli, że chwila tego portalu już przeminęła. A tu zonk – wchodzę dziś na naszą-klasę po to by sprawdzić wiadomość od koleżanki. Skrytka odbiorcza – 8 nowych zaproszeń od osób których na oczy nie widziałem, tj. znajomych znajomych moich znajomych. Pieprzony wyścig “kto ma więcej zi0móFFF”. Chcesz się zabawić w kryptografa? To przeczytaj “imię i nazwisko”. Zdarzają się takie rodzynki jak “aduŚ$Ś$” lub “[jakieś dziwne znaki]M4rtusiaaaa[znowu dziwne znaki]Iksińska =***”. Trochę to żałosne, zwłaszcza że takie pokemoniaste pismo cholernie sprzyja wyszukiwarce znajomych. Z ciekawości odwiedziłem profil znajomej. Patrzę na nr telefonu a tam “[*********] Chcesz to sobie zdraP [xD]“. Pffff. Mówią, że n-k to wylęgarnia “dzieci neo”. Teraz im wierzę. Dodajmy do tego knowania twórców – dopadłem klasowe zdjęcie, już chciałem dać mu tytuł “super zdjęcia” (bo akurat ładne było). Dowiedziałem się, że muszę wysłać smsa o treści jakiejś pod numer jakiś. Rozumiem, portal musi się utrzymywać, a twórcy też chcą mieć z niego zysk. Ale nie do przesady. Najlepsze w tym jest to, że płaci się za miesiąc korzystania z “ficzerów”, z czego 20% to “Service temporarily unavailable”.  Nice work guys. O klubach, klanach, znikomej anonimowości, szerzącej się pedofilii itp. nie chce mi się pisać.

Owszem, nasza-klasa ma też zalety. Łatwo nawiązać kontakt z osobami, które mieszkają daleko, zorganizować jakieś spotkanie np. ze znajomymi ze starej szkoły, przekazać życzenia urodzinowe. Daje radę. Ale w mojej opinii portal został napadnięty przez bandę rozwydrzonych dzieciaków nie mających co robić po szkole. Widać skąd nagłe zainteresowanie n-k.

Jeśli są przyjaźnie mające trwać latami – to to są PRAWDZIWE przyjaźnie. I żadna nasza-klasa ani inny podobny portal nie jest tu potrzebny.

To jest tylko moje zdanie na ten temat.  Jeśli ktoś czuje się urażony – przepraszam.

Na koniec pewien cytat z pewnego plakatu propagandowego:

Pan Gąbka to ciul.

Kategorie:Filozoficznie, Lament